Przyczyny i diagnostyka nieplodnosci

Pary decydujące się na powiększenie rodziny coraz częściej borykają się z problemem niepłodności. Dotyka ona zarówno jedną, jak i drugą stronę. U mężczyzn wśród czynników wywołujących niepłodność wymienia się: niedorozwój lub mała ruchliwość plemników, niska jakość nasienia, a także wszelkie urazy narządów płciowych.

Wbrew pozorom, u par starających się bezskutecznie o potomstwo, niepłodność występuje po stronie męskiej w 40% przypadków. Jednak diagnostyka niepłodności u mężczyzn jest prostsza i mniej kosztowna niż u ich partnerek. W tym celu należy wykonać badanie jakości nasienia, opisujące parametry takie jak pH, upłynnienie, objętość i lepkość, odsetek żywych i ruchliwych plemników oraz ich liczbę w 1 ml i ogółem w spermie. Pod mikroskopem sprawdza się budowę plemników. W niektórych przypadkach wykonuje się dodatkowe badania – poziomu integralności błon oraz chromatyny plemników.

Jeżeli wszystkie parametry nasienia są prawidłowe, a nadal starania o ciążę nie przynoszą rezultatów, zaleca się skoncentrowanie na czynniku niepłodności żeńskim. Przyczynami niepłodności u kobiet jest brak owulacji, brak drożności jajowodów, zespół wielotorbielowatych jajników i endometrioza. Co więcej, ryzyko niepłodności żeńskiej wzrasta wraz z wiekiem – płodność kobiet i mężczyzn obniża się z każdym rokiem po przekroczeniu 32-33 roku życia. Do tego wieku utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie. Jak wygląda diagnostyka braku płodności kobiet? Jest ona bardziej złożona niż męska, a co gorsza bywa również inwazyjna. Przede wszystkim oznacza się w pierwszych dniach cyklu stężenia hormonów płciowych we krwi: FSH i estradiol. Informują one o potencjalnej rezerwie jajnikowej. Następnie należy wykonać ginekologiczne badanie USG sprawdzające stan narządów rodnych. Kolejny krok to sprawdzenie drożności jajowodów inwazyjnie – służy ku temu histerosalpingografia. Jednocześnie badanie to dostarcza wiedzy na temat jamy macicy i jej ewentualnych nieprawidłowości anatomicznych. Niekiedy kieruje się też kobietę na histeroskopię.